Wpisy w kategorii ''

Nie możesz zobaczyć nieskończoności? To załóż okulary!

Nasz świat jest pełen nieskończoności, ale nasze postrzeganie, percepcja jest na najniższym poziomie. Odczuwamy i postrzegamy tylko maleńka część naszej rzeczywistości i jesteśmy oddaleni bardzo daleko od kompleksowego postrzegania. Jest to tak jak u człowieka o złym wzroku, który prawie nic nie widzi bez okularów. Ledwo może rozpoznać on ludzi wokół siebie, pomimo to że stoją tuż obok niego. Tak wiec, nasz świat jest zaspanym, niewyraźnym postrzeganiem, i żałosną częścią nieskończoności. Jednakże ujawniamy zawsze cały obraz, tak jak każda część hologramu, który zawiera cały obraz. Nawet na najniższym poziomie postrzegam całe spektrum rzeczywistości, ale jedynie w takiej mierze, w jaki sposób mogę to rozpoznać bez moich „okularów”. Czym ostrzejsze są moje szkła od okularów, tym bardziej jaśniejszy jest obraz, który mi one pokazują. Istniejemy w stanie, który się nie zmienia , ale rozpoznajemy go tylko w zależności od tego, jak jasna, wyraźna jest nasza percepcja. Najwyraźniejsza percepcja jest to świat nieskończoności. Aby zbliżyć się do niej, musimy naprawić nasz instrument naszej prawidłowej percepcji (Kelim) do ujawnienia w nim coraz więcej światła. Aby tak się stało, powinno się one upodobnić światłu. Jeśli światło się ujawni, odkryjemy nowy poziom rzeczywistości.

Świat jest placem zabaw.

Pytanie, które otrzymałem: Wspominał Pan często, że człowiek musi doprowadzić całą przyrodę do harmonii. Ale czy natura nie została stworzona w harmonii?

Moja odpowiedź: Natura znajduje się w doskonałej, absolutnej harmonii, jednak brakuje w tej harmonii jedynego elementu – „Ja” człowieka. Brakuje tego w harmonii przyrody ze względu na wewnętrzny egoizmu człowieka, który celowo został w nim stworzony. Jeśli natura jest postrzegana przez egoizm człowieka, wydaje mu się chaotyczna, i że brakuje w niej harmonii. Istnieje świat i przyroda, która jest znacznie większa i szersza, bardziej integralna i globalna, niż to co widzimy. Obejmuje ona cały system wszechświata, w którym wszystkie elementy są doskonale połączone. I cały ten system podlega działaniu sił, których nie czujemy oraz nie możemy zobaczyć. Powodem, dlaczego jesteśmy pozbawieni jej w naszej percepcji i zrozumieniu jest nasz egoizm. Nasz egoizm stoi temu na drodze oraz zniekształca doskonałość natury. Dlatego spostrzegamy ten ogromny globalny i doskonały system jak niedoskonały, ponieważ jest on zniekształcony przez nasz egoizm. Jednak to daje nam okazję do naprawy siebie: przez nasze wysiłki, starania w celu naprawy upodabniamy się do Stwórcy. Wyobraź sobie, że kupiłam puzzle w sklepie z zabawkami. Zabieram je do domu, mieszam je i daje je mojemu małemu synkowi, by mógł je z powrotem złożyć w całość. Dlaczego rozbiłem te puzzle? Aby mój syn nauczył się i rozpoznał, jak można złożyć te części prawidłowo. Dlatego tez, całe nasze społeczeństwo, wszystko co zostało przez ludzi, przez tysiąclecia stworzone, cała nasza kultura i cywilizacja, jest niczym więcej niż grą, którą musimy opanować, by stać się podobnym do natury (Stwórcy). Wtedy cały świat zniknie z naszej percepcji i przestanie istnieć. Kiedy osiągniemy świat duchowy, cały nasz wszechświat, wszystko, co postrzegamy dzisiaj za pośrednictwem naszych pięciu zmysłów, włącznie z nami samymi i świat wokół nas, zniknie. Świat zniknie jak stara zabawka. Zamiast tego będziemy postrzegać inny poziom istnienia, innego świata, innych sposobów radzenia sobie ze sobą oraz inny poziom rzeczywistości - taki, który jest wieczny i doskonały.

Popraw skutecznie swoje życie.

Jeżeli człowiek zajmuje się pracą duchową, to nie czuje się on przytłoczony materialnymi, fizycznymi cierpieniami, ponieważ odczucia fizycznej, cielesnej sytuacji zostają wyciszone i zrównoważone poprzez duchowe odczucie. Nasz świat jest wynikiem sił duchowych, które schodzą ze świata duchowego w nasz świat. Wszystko co istnieje w naszym świecie jest kierowane przez siły z góry. Jeśli doprowadzimy wyższe siły do równowagi, to i w naszym świecie będzie wszystko też tak funkcjonować. Jeśli zaczniemy stwarzać właściwe połączenie między nami - takie, które jest podobne do duchowego połączenia, to cały nasz świat, włącznie z naszym ziemskim życiem zacznie być, stanie się zrównoważony. Z drugiej strony, działając na poziomie naszego świata, nie będziemy w stanie naprawić, czy polepszyć cokolwiek w naszym ziemskim życiu, ponieważ nasz świat jest sterowany przez siły wyższe (rządzony). Wiec tylko wtedy, kiedy będziemy pracować nad naszą naprawą, by być podobnym do sił wyższych, wtedy schodzące z góry siły przyniosą całemu naszemu światu harmonie.
I będziemy czuć to natychmiast.

Miej przepiękne życie – zastanów się nad duchowością.

Pytanie, które otrzymałem: Czy zmienia się również sytuacja materialna, gdy ktoś osiąga duchową naprawę?

Moja odpowiedź: Fizyczne zmienia się wraz z duchowością. Duchowość jest początkowym etapem naszej percepcji rzeczywistości. Jest to etap, który czujemy w tej chwili i musimy z tego miejsca wznieść się na pierwszy poziom, stopień duchowy. Tak jak istnieje każde inne postrzeganie na pewnym stopniu, w odniesieniu do ciebie samego, i wewnątrz twojej własnej percepcji. Jeśli zmienisz twoje właściwości, wtedy zmieni się wszystko. Jeśli będziemy starać się wznieść do świata duchowego, to dokonujemy projekcji tego wysiłku także na materialny poziom i wtedy nie odczuwamy żadnych problemów. Docieramy tam, gdzie odczuwamy życie w naszym fizycznym ciele podobnie jak w świecie nieskończoności, gdzie nie mamy żadnych braków. Będziemy mieli wszystko, co ciało potrzebuje. Jeśli myślisz tylko o swoim duchowym wzniesieniu ponad 125 stopni, to twoje życie będzie przebiegać bez trudności i problemów. Będziesz mieć dość wszystkiego - bez choroby czy nieszczęść. Ten materialny poziom musi być, ponieważ zanim wzniesiesz się na każdy kolejny stopień, spadasz zawsze z powrotem w ten świat, aby  stąd wznieść się znowu jeszcze wyżej. To co my teraz postrzegamy jako ten świat, jako materie fizyczna, jest pierwszym nieożywionym stopniem wszystkich światów. Dla nas jest to niezbędne by żyć na tym poziomie, ponieważ jest to podstawą wszystkich duchowych wzniesień. Kiedy będziemy pragnąć by istnieć tylko na tym etapie, stopniu, aby wznieść się, życie będzie wspaniałe.

Najbezpieczniej będzie leżeć na ziemi.

Mamy do czynienia tylko i jedynie ze Stwórcą. Wobec nas nie ma nikogo poza Nim. Wszystkie nieożywione, roślinne i zwierzęce poziomy przyrody, jak też ludzie, którzy otaczają nas w tym świecie, są tylko percepcją wewnątrz naszych pragnień. Wszystkie obrazy, działania i sytuacje są postrzegane w naszych pragnieniach. W rzeczywistości są to postrzegania Stwórcy, który chce ujawnić się nam w formie tej materialnej rzeczywistości, zamiast pozwolić nam Go poczuć. Jeśli człowiek, kiedy postrzega on tą rzeczywistość, czuje, że wszystko pochodzi od Stwórcy, powinno być już to dla niego wystarczające. Nie ma znaczenia, co czujemy. Najważniejszym jest to, że czujesz, że masz połączenie ze źródłem jego postrzegania, źródłem całkowitej rzeczywistości - Stwórcy. Tego mi tylko nie zabierz! Jednak rzeczywiste, faktyczne stany, przez które idę, nie odgrywają żadnej roli. To może być, moim zdaniem, najgorszy stany w moich odczuciach i stany, które mnie najbardziej skołują. Ale to nie ma znaczenia, co czuję w moim umyśle i sercu, ponieważ są to moje egoistyczne zmysły, i nie ma znaczenia, co w nich się dzieje. Martwię się tylko o jedno: Musze się o to starać, by nie być oddzielonym od mojego źródła, źródła mojej percepcji i odczuć.
To oznacza, że człowiek „leży na ziemi” i dlatego nie może nigdzie upaść. Ostatecznie, musi on starać się tylko o jedno, i nie potrzebuje niczego innego. To jest początek jego pracy duchowej: Jeśli człowiek wzniesie się ponad całą fizyczność i ma stały minimalny kontakt z duchowością.

Życie duchowe możesz przeżyć poprzez połączenie z innymi.

Pytanie, które otrzymałem: Jak się powinno pracować, kiedy otrzyma się duchowe przebudzenie?

Moja odpowiedź: Powinno pracować się nad połączeniem ze swoim środowiskiem, otoczeniem, pod warunkiem, że składa się z ludzi o podobnym myśleniu jak my sami. Będziesz odczuwał świat duchowy w swoim własnym duchowym pragnieniu, które jest wykonane z pragnień innych osób, które potem dodasz do swojego pragnienia - punktu w sercu. Poza tym „punktem” nie posiadamy żadnego innego pragnienia duchowego. Jestem jak jedyna komórka w jednym wspólnym organizmie, która sama nie jest w stanie poczuć życia czy percepcji. Dlatego też musi być stworzone połączenie z innymi komórkami. Cały wszechświat jest jednym jedynym organizmem – nazwanym Adam. Naszym zadaniem jest znalezienie połączenia z tym wspólnym organizmem. W tym wspólnym duchowym ciele, życie odczuwane przez ciebie, będzie wzniosłe, wieczne i doskonale (światło). Źródło tego życia nazwane jest Stwórca. Wszystko to jest postrzegane w ogólnym ciele, które składa się z punktów lub komórek – indywidualnych pragnień osiągnięcia duchowości. Jeżeli się z nim nie połączymy, nie doświadczymy nigdy życia duchowego.

Różnica pomiędzy odczuciem indywidualnym, a zbiorowym.

Pytanie, które otrzymałem: Jeśli dusza każdego człowieka jest niepowtarzalna, to jak to jest możliwe dla każdego, aby zobaczyć to samo zjawisko, taki sam fenomen?

Moja odpowiedź: Wszyscy odkrywamy te same zjawisko, ale każdy człowiek objawia to w swoim własnym Kli. Na przykład mam herbatę w mojej szklance. Jeśli ty będziesz ją pił odczujesz także, że jest ciepła i płynna i bez specjalnego smaku. Mamy podobne zmysły, ale różne pragnienia. Możemy odczuć zjawisko w podobny sposób, ale oceniamy to inaczej, w zależności od naszych pragnień. Dlatego nie rozumiemy się nawzajem. Jeśli my oboje wzniesiemy się na ten sam stopień w świecie duchowym zrozumiemy oboje, gdzie jesteśmy. To samo dzieje się w naszym świecie: jeśli jesteśmy w jakimś mieście to wiemy, gdzie jesteśmy. To jest coś, w czym nie mamy różnych opinii, zdań. Ale tobie może podoba się to miasto, a mi może nie. Na każdym etapie są podstawowe, uniwersalne odczucia, ale w szczególności, odczucia indywidualne różnią się.

Odsłoń sam sobie Księgę Zohar.

Pytanie, które otrzymałem: Dlaczego nie każdy może zrozumieć Księgę Zohar?

Moja odpowiedź: Po pierwsze, twój umysł nie pomoże ci w tym cokolwiek ujawnić. Jeśli czytamy Zohar tak, że staramy się zrozumieć go naszych umysłem, wtedy nie będziemy widzieć nic innego niż Musar (etykę) system, powtarzające się ostrzeżenia, instrukcje i dziwne historie. Tylko wtedy, kiedy otworzysz w sobie nowy zmysł, który jest nazywany punktem w sercu, możesz zacząć widzieć cały świat, jeśli czytasz tę samą historię. Księga Zohar ujawni ci się nagle w twoim wnętrzu. Pamiętaj o tym; że nie ma nic na zewnątrz ciebie. Wierzymy, że świat duchowy jest gdzieś tam na zewnątrz, ale w rzeczywistości zostanie on objawiony w nas. Kiedy człowiek zaczyna osiągać w sobie właściwości i definicje, wnika on głęboko w tekst książki. Wtedy sama książka zaczyna ubierać swoje wnętrze i ujawnia człowiekowi wszystko co on czyta, w swoim wnętrzu.

Wiec ty myślisz, że jesteś cudownym dzieckiem Kabały?

Trzy pytania, które otrzymałem od nowych studentów:

Pytanie: Mieszkamy w centrum Filipin i nie ma tutaj żadnych uznanych kabalistów. Czy możemy nauczyć się od Pana Kabały? Czy potrzebujemy realnej osoby, aby uaktywnić 10 Sefirot naszego ciała? Kto jest naszym inicjatorem, jeśli nie ma tutaj reprezentanta Kabalistycznego Centrum?

Moja odpowiedź: Jeżeli jesteście połączeni z naszym studium, grupą, pojednaniem i rozpowszechnianiem w Internecie, zapewni wam to wszystko, czego potrzebujecie do osiągnięcia postępu duchowego.

Pytanie: Ciągle szukałem jeszcze sensu mojego życia, ale nigdy nie mogłem znaleźć nauki, która była wystarczająco dobra, aby wypełnić lukę i uzupełnić brakujące elementy układanki, aż znalazłem Pana i Pana wspaniałą naukę. Chcę wyrazić moją wdzięczność dla Stwórcy i Panu, że przynosi Pan światu światło i dzieli się Pan z takimi ślepcami jak ja.

Moja odpowiedź: Trzymaj się mocno tego zachwytu. Będzie ci on dawał siłę w zbliżeniu się do Stwórcy. Powodzenia!

Pytanie: Co mam zrobić, jeśli czuję, że jestem cudownym dzieckiem Kabały w wieku 20 lat? Czy mogę po prostu kontynuować naukę dalej, czy jest mi dozwolone z moją własną analogią nauczać tego, co wiem do tej pory?

Moja odpowiedź: Twoje rozpoznanie jest złudzeniem. Musisz przepuścić przez siebie teksty Kabały i jeśli to zrobisz, rozpoznasz w niedługim czasie, jak bardzo jesteś w błędzie.

Bądź swym własnym Stwórcą.

Istnieją dwie siły, które doprowadzą nas do naszego celu. Jedną siłą jest siła naszego pragnienia i życzeń naszego środowiska, którą rozwijamy w naszym świecie. Druga siła jednak nie należy do tego świata, przyciąga nas ona do czegoś nieznanego i doprowadza nas do specjalnego, szczególnego duchowego otoczenia - nauczyciela, grupy i kabalistycznych książek.
We właściwym związku z tym, buduje się w ten sposób świat duchowy dla siebie, który będzie też przyszłym światem. Ciało pozostaje w świecie materialnym, podczas gdy dusza narodzi się świecie duchowym. Jest to jedyny obszar, w którym człowiek ma wolny wybór.

Rysunek

Człowiek jest zawsze w obszarze tych dwóch sił i musi on zachować równowagę między nimi. Jednakże człowiek nie powinien tez próbować, zastąpić jednej drugą, ponieważ potrzebne jest mu życie i pragnienie do rozkoszowania się! Na drodze duchowej znajdujemy się zawsze pomiędzy dwoma różnymi siłami. Równoważąc je w samych sobie, człowiek używa swojego wolnego wyboru, budując swoje prawdziwe „Ja” między tymi dwiema siłami. Czyni to w sposób wolny i niezależny.