Nie możesz zobaczyć nieskończoności? To załóż okulary!
Nasz świat jest pełen nieskończoności, ale nasze postrzeganie, percepcja jest na najniższym poziomie. Odczuwamy i postrzegamy tylko maleńka część naszej rzeczywistości i jesteśmy oddaleni bardzo daleko od kompleksowego postrzegania. Jest to tak jak u człowieka o złym wzroku, który prawie nic nie widzi bez okularów. Ledwo może rozpoznać on ludzi wokół siebie, pomimo to że stoją tuż obok niego. Tak wiec, nasz świat jest zaspanym, niewyraźnym postrzeganiem, i żałosną częścią nieskończoności. Jednakże ujawniamy zawsze cały obraz, tak jak każda część hologramu, który zawiera cały obraz. Nawet na najniższym poziomie postrzegam całe spektrum rzeczywistości, ale jedynie w takiej mierze, w jaki sposób mogę to rozpoznać bez moich „okularów”. Czym ostrzejsze są moje szkła od okularów, tym bardziej jaśniejszy jest obraz, który mi one pokazują. Istniejemy w stanie, który się nie zmienia , ale rozpoznajemy go tylko w zależności od tego, jak jasna, wyraźna jest nasza percepcja. Najwyraźniejsza percepcja jest to świat nieskończoności. Aby zbliżyć się do niej, musimy naprawić nasz instrument naszej prawidłowej percepcji (Kelim) do ujawnienia w nim coraz więcej światła. Aby tak się stało, powinno się one upodobnić światłu. Jeśli światło się ujawni, odkryjemy nowy poziom rzeczywistości.

Jeżeli człowiek zajmuje się pracą duchową, to nie czuje się on przytłoczony materialnymi, fizycznymi cierpieniami, ponieważ odczucia fizycznej, cielesnej sytuacji zostają wyciszone i zrównoważone poprzez duchowe odczucie. Nasz świat jest wynikiem sił duchowych, które schodzą ze świata duchowego w nasz świat. Wszystko co istnieje w naszym świecie jest kierowane przez siły z góry. Jeśli doprowadzimy wyższe siły do równowagi, to i w naszym świecie będzie wszystko też tak funkcjonować. Jeśli zaczniemy stwarzać właściwe połączenie między nami - takie, które jest podobne do duchowego połączenia, to cały nasz świat, włącznie z naszym ziemskim życiem zacznie być, stanie się zrównoważony. Z drugiej strony, działając na poziomie naszego świata, nie będziemy w stanie naprawić, czy polepszyć cokolwiek w naszym ziemskim życiu, ponieważ nasz świat jest sterowany przez siły wyższe (rządzony). Wiec tylko wtedy, kiedy będziemy pracować nad naszą naprawą, by być podobnym do sił wyższych, wtedy schodzące z góry siły przyniosą całemu naszemu światu harmonie.
Mamy do czynienia tylko i jedynie ze Stwórcą. Wobec nas nie ma nikogo poza Nim. Wszystkie nieożywione, roślinne i zwierzęce poziomy przyrody, jak też ludzie, którzy otaczają nas w tym świecie, są tylko percepcją wewnątrz naszych pragnień. Wszystkie obrazy, działania i sytuacje są postrzegane w naszych pragnieniach. W rzeczywistości są to postrzegania Stwórcy, który chce ujawnić się nam w formie tej materialnej rzeczywistości, zamiast pozwolić nam Go poczuć. Jeśli człowiek, kiedy postrzega on tą rzeczywistość, czuje, że wszystko pochodzi od Stwórcy, powinno być już to dla niego wystarczające. Nie ma znaczenia, co czujemy. Najważniejszym jest to, że czujesz, że masz połączenie ze źródłem jego postrzegania, źródłem całkowitej rzeczywistości - Stwórcy. Tego mi tylko nie zabierz! Jednak rzeczywiste, faktyczne stany, przez które idę, nie odgrywają żadnej roli. To może być, moim zdaniem, najgorszy stany w moich odczuciach i stany, które mnie najbardziej skołują. Ale to nie ma znaczenia, co czuję w moim umyśle i sercu, ponieważ są to moje egoistyczne zmysły, i nie ma znaczenia, co w nich się dzieje. Martwię się tylko o jedno: Musze się o to starać, by nie być oddzielonym od mojego źródła, źródła mojej percepcji i odczuć.


Trzy pytania, które otrzymałem od nowych studentów:
Istnieją dwie siły, które doprowadzą nas do naszego celu. Jedną siłą jest siła naszego pragnienia i życzeń naszego środowiska, którą rozwijamy w naszym świecie. Druga siła jednak nie należy do tego świata, przyciąga nas ona do czegoś nieznanego i doprowadza nas do specjalnego, szczególnego duchowego otoczenia - nauczyciela, grupy i kabalistycznych książek.