Wpisy w kategorii ''

Z nierównowagi do doskonałości.

Pytanie które otrzymałem: Brak równowagi jest bardziej widoczny u ludzi, którzy zużywają więcej niż konieczne tego, co jest nam potrzebne do normalnego istnienia. Ale jak to można twierdzić o kimś, kto nie jest w stanie przeżyć od jednej wypłaty do drugiej?

Moja odpowiedź: On także nie jest w równowadze. Jest siedem miliardów ludzi na Ziemi, a 50% z nich głoduje, 40% nie ma dostatecznych środków do utrzymania. Tylko pół miliarda ludzi jest zadowolona z ich materialnego życia… . Jednakże są to właśnie ci, którzy przechodzą depresje, zażywają narkotyki, rozwodzą się, popełniają samobójstwa i tak dalej.

Doskonałość przychodzi do nas ze świata nieskończoności, w dół i jedynym sposobem w jaki możemy ją osiągnąć  jest skoncentrowanie się nad podniesieniem na ten poziom duchowy. Jest to realne i możliwe do osiągnięcia i przyroda, natura popycha nas w tym kierunku. Metoda do osiągnięcia tego idealnego, doskonałego stanu objawia się nam obecnie - jest to nauka kabaly!

Matematyka miłości i nienawiści.

Nienawiści wobec innych ludzi nie jest wyrażana w uczuciach nienawiści, tylko w pragnieniu wykorzystania jej dla własnego dobrobytu. To jest nasze podstawowe uczucie, dopóki nie przekształcimy go w miłość – w pragnienie, aby napełnić innych, zamiast siebie.

Mój nauczyciel Rabash używał tego powiedzenia: Możesz zobaczyć siebie jako zero, a Twojego przyjaciela jako jeden, albo widzisz go jako zero a siebie jako jeden. To zależy od Twojego pragnienia – czy pragniesz go wykorzystać dla własnej przyjemności, czy korzystając z siebie sprawiasz jemu przyjemność. W takim stopniu w jakim bedziesz miał pragnienie, aby napełnić kogoś innego, w takim też stopniu napełni ciebie światło dawania i miłości.

Faraon pomaga nam zbliżyć się do Stwórcy.

Połączenie między nami jest opanowane przez nasz egoizm – Faraon. Musimy zdetronizować go, odebrać mu władzę. Jak?

Może być to zrobione tylko z mocą Stwórcy, który stworzył Faraona jako zło w naszym wnętrzu. Stwórca zrobił to celowo, abyśmy zrozumieli, że potrzebujemy Go, a następnie wspólnie z Nim zdetronizujemy Faraona. W tej drodze i w ten sposób, w procesie naszej współpracy, wzrastamy w zbliżeniu się do Stwórcy.

Czy ja jestem mistykiem lub prorokiem?

Otrzymałem dwa pytania na swój temat:

Pytanie: Czy jest Pan mistykiem?

Moja odpowiedź: Jestem racjonalnym i trzeźwo myślącym człowiekiem. Mistyka mnie nigdy nie pociągała . Nawet jeśli mam uczucia, które wydają się “mistyczne”, czuję je bo sam dla siebie je osiagnąłem. To jest postrzeganie, percepcja Stwórcy, i postrzeganie, percepcja przejścia, postrzeganie, percepcja wspólności, jedna jedyna, siła i pole miłości. Wszystko to jest we mnie. To jest moja rzeczywistość, bo żyje tym i oddycham. Dlatego nie jest to dla mnie mistyka, lecz dalej rozwijający i rozszerzający się świat. Tak więc nazywajcie mnie „mistykiem“, ale dla mnie oznacza to, osiągnięcie wyższego, osiągnięcie szerszej perspektywy, w której to nie jest mistyką.

Pytanie: Czy jest Pan prorokiem?

Moja odpowiedź: Ludzie zadają mi często też to pytanie. Dla mnie duchowe oduczucie nie jest proroctwem, ale rzeczywistością, w której żyję. A jeśli spytasz mnie, “Co się stanie jutro?”, odpowiem panu niedwuznacznie: ” tego nie wiem”. I żaden z proroków tego nie wiedział. Mówili po prostu, “Jeśli nie zrobicie tego co powinniście zrobić to będą te rzeczy złe dla was.” I oni mogli opisać te “złe rzeczy”, które się staną, bo znali prawa natury, i co się stanie, jeżeli ludzie ich nie spełnią. To jest to o czym pisali. “Ale jeśli będziecie się odpowiednio zachowywać (tak tłumaczyli), to wtedy wszystko złe zamieni się na dobre. My, prorocy, nie wiemy, co się naprawdę wydarzy. My opowiadamy wam o planie natury (lub Stwórcy), a reszta zależy od was.  Ja też nie wiem, co naprawdę stanie się  w przyszłości. To zależy od naszego wyboru: Jaką ścieżkę wybierzemy, aby osiągnąć końcowy cel - podobieństwo do Stwórcy.

Jeśli chcesz być naprawionym to znajdź kogoś kto cię będzie nauczał.

Pytanie, które otrzymałem: Nie rozumiem tego. Na kogo jeszcze bardziej muszę zwrócić uwagę? Czuję, że szanuję wszystkich i zachowuję się dobrze w stosunku do moich sąsiadów i rodziców.

Moja odpowiedź: Widzę wielu ludzi, którzy są tacy  jak Ty, ale to nie wystarcza! Tylko dlatego, że nie wychodzisz na zewnątrz, aby okradać twoich sąsiadów lub zabijać, rabować ich lub gwałcić i nawet podlewasz ich rośliny w ogrodzie, nie czyni cię to naprawdę taktownym i wyrozumiałym wobec nich. Robisz to tylko dla swojego egoizmu. Robisz to dlatego, ponieważ wiesz, że jeśli będziemy tak traktować siebie, nasze życie będzie miłe i przyjemne.

Dzisiaj natura wymaga od nas czegoś więcej niż tylko tego. Chce abyśmy się naprawdę o siebie nawzajem troszczyli. To jest zupełnie coś innego niż to co robimy teraz. Musisz troszczyć się o innych jakby byli oni twoimi własnymi  dziećmi. Oczywiście jest to niezgodne z naszą egoistyczną naturą. Niemniej jednak musimy do tego dojść! Nowe prawo natury objawia się w tej chwili i zobowiązuje nas do tego.

Wyobraź sobie, że jesteś wysłany do kraju, w którym to prawo będzie egzekwowane, wymuszone. Za każdym razem, gdy złamiesz to prawo będziesz surowo ukarany. Więc co zrobisz w tym przypadku? Nie masz wyboru - musisz znaleźć kogoś, kto uczy tego prawa, dając ci wytłumaczenie i przykład, dając ci to pragnienie i siłę, aby tego przestrzegać. Musisz znaleźć kogoś, kto na ciebie wpłynie i ułatwi ci to, abyś się zmienił. Jeśli wszyscy wokół ciebie mówią na ten temat, to na pewno zgodzisz się by dotrzymać tego prawa. Jeśli oni dadzą ci przykład, ty także zaczniesz zachowywać się jak oni, nawet jeśli początkowo tego nie chciałeś.

Człowiek zgadza się ze wszystkim jeśli nie ma innego wyboru. To prawo (musisz troszczyć się o innych jakby byli oni twoimi własnymi  dziećmi) spadło na nas z góry i jesteśmy zobowiązani, aby je zaakceptować.

Więc myślisz, że jesteś “dobrym człowiekiem”? - Pomyśl o tym jeszcze raz!

Pytanie, które otrzymałem: Jestem normalnym człowiekiem jak wielu innych. Płacę podatki, pracuję w fabryce i angażuje się w pomocy dla gminy. Mam wzgląd na innych. Robię wszystko, aby chronić naturę i służę mojemu krajowi. Co muszę jeszcze robić zgodnie z kabałą?

Moja odpowiedź: To co pan opisuje jako “dobry człowiek” jest w rzeczywistości dobrym i naprawionym zwierzęciem. Ale teraz oczekuje się od pana, aby został pan człowiekiem. Człowiek (Adam) oznacza „ upodabniać“ się do Wyższej siły, do Stwórcy“. Stwórca jest przyrodą, naturą: jest integralną, obejmującą wszystko siłą. Wszystkie części natury są połączone. Dlatego musimy połączyć się z każdym,  włącznie z nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim poziomem przyrody.

Zrozumie pan to poprzez swoje cierpienia. Możesz pan się skarżyć, że płaci pan podatki i pomaga w gminie. To panu nie pomoże – dostanie pan nadal jeszcze boleśniejsze ciosy od natury, przyrody. Tylko dlatego, że wykonuje i przestrzega pan wszystkich wprowadzonych praw przez człowieka, nie oznacza, że postępuje pan zgodnie z prawem natury.

Ludzkość wybudowała egoistyczne społeczeństwo, zgodne z chęcią samolubnego wypełnienia się i wszyscy przestrzegają, śledzą, na podstawie ustalonych zasad te prawa, by czuć się w tym społeczeństwie dobrze. Lecz to nie robi z nich dobrych i naprawionych ludzi.

Zorganizował pan swoje życie wygodnie w porównaniu do życia w dzikiej dżungli, poprzez zbudowanie różnych innych praw i zasad, w których zapewnione są wygody dla bezproblemowego i dostatniego życia.

I do tego jest pan jeszcze dumny z tego. Jeśli przybył by tutaj gość z innej planety i  zobaczył by to wszystko, powiedział by zapewne: “Przyjaciele, wy sie nie łączycie – wykorzystujecie się nawzajem! Nie wyglądacie jak dobre i przyjazne społeczeństwo, ale bardziej jak kompletni przestępcy. Nie możecie się tak dalej zachowywać, tak dalej żyć. Dość tego!

Jesteśmy zawsze podporządkowani naturalnemu prawu miłości.

Czym więcej powtarzamy ten zwrot “kochaj bliźniego swego jak siebie samego” tym mniej go rozumiemy. Jest napisane, że jest to ogólna zasada, reguła - prawo całej rzeczywistości i musimy się do niego stosować. A kto uważa, że we wszechświecie istnieją tylko pojedyncze części, które nie spełniają tego prawa jest w błędzie.

Przestrzegamy tego prawa ponieważ nie mamy innego wyboru, bo żyjemy w jednym wymiarze, sferze. Prawo to działa na nas lecz nie przestrzegamy go dobrowolnie. Cierpienia, które otrzymujemy są dokładnie brakiem pragnienia stosowania się do tego prawa. W ten sposób czujemy różnice między obecnym stanem, a stanem zaawansowanym.

Jeśli zwrócimy na to uwagę, będziemy w stanie rozpoznać to co najważniejsze: że to prawo jest obowiązkowe dla nas. Ma ono na nas wpływ, a my istniejemy z pewnym zamiarem w tym stanie, który stoi w przeciwieństwie do niego, którego my nie chcemy. Odbywa się to dlatego abyśmy rozpoznali jego ważność, znaczenie, rozmiar i uniwersalność. Wtedy będziemy dobrowolnie je przestrzegać z naszego wolnego wyboru, wolnej woli.

Faktem jest, że wszyscy służymy Stwórcy (lub naturze). Jednak niektórzy czynią to nieumyślnie, podczas gdy inni czynią to dobrowolnie i świadomie.

Prawdziwy sens modlitwy i przykazań.

Otrzymałem pytania dotyczące przykazań, Chassidut, modlitwy i Stwórcy:

Pytanie: Dlaczego naucza Pan, że 613 przykazań jest w rzeczywistości 613 pragnieniami?

Moja odpowiedź: Bo jedyną rzeczą, która została stworzona jest pragnienie, które podzielone jest na 613 części. Naszym zadaniem jest naprawa intencji z “dla siebie” na “dla innych”. Jest napisane: “Stworzyłem zło (egoizm) i stworzyłem Torę do jego naprawy, ponieważ jej światło prowadzi go do powrotu do źródła – do dobra.”

Pytanie: Pomija Pan niektóre przykazania, a niektóre nie: Pan i Pana studenci noszą Kippahs (czapki ) i niektórzy z nich mają brody. Nosić Kippahs jest to stosunkowo późne przykazanie, która było dane około 1700 roku.

Moja odpowiedź: Czyjś wygląd nie jest związany z przykazaniami lub z naprawą jego egoistycznych pragnień do “Miłości swego bliźniego jak siebie samego” (ogólnego przykazania całej Tory).

Pytanie: Dlaczego nie widzi Pan punktu w sercu w taki sam sposób jak Chassidut, który widzi to jako przebudzenie inteligentnej duszy, która egzystuje, istnieje w prawej połowie serca?

Moja odpowiedź: Punktem w sercu jest dążenie do Stwórcy, który należy do właściwosci dawania - “prawej części pragnienia”, a “serce” odnosi się do sumy wszystkich pragnień człowieka. Fizyczne serce nie ma żadnych pragnień. Co by się stało, gdyby sprawiedliwemu człowiekowi zrobiono przeszczep serca od złego człowieka? Czy to jest zabronione przez Torę? Chassidut pochodzi od słowa Chesed - życzliwości, która może być rozwinięta w człowieku, który studiuje kabałę. I właśnie dlatego to studia kabały są jedyną drogą, aby przyciągnąć do siebie światło naprawy. Obecnie jedyną rzeczą, która pozostała u Chassidut jest ich wygląd (zewnętrzność). Składa się ona z rytuałów i dosłownej interpretacji tekstów. Dlatego interpretują wypowiedz “dobro znajduje się w prawej połowie serca” dosłownie. Kabala wyjaśnia prawdziwe znaczenie tych słów.

Pytanie: Dlaczego nie uważa Pan grupy studentów jako Minjan (tradycyjna grupa z co najmniej dziesięciu mężczyzn), przed która oni się modlą?

Moja odpowiedź: Modlitwa powstaje podczas studiów, jeżeli student prosi Stwórcę o naprawę i pomoc w osiągnięciu stopnia, o którym on się uczy. Następnie, w ciągu dnia dąży do tego, jak jest napisane: “On modli się cały dzień.”

Pytanie: Niektórzy ludzie, którzy się modlą osiągają Lishma nawet jeśli zaczynają od Lo Lishma. To tak samo jak z Pana uczniami! Jestem przekonany, że “wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”, ale oczywiście tak Pan nie uważa?

Moja odpowiedź: Nie sądzę, ale wiem, że nikt nie osiągnie Lishma bez starannego i prawidłowego studiowania. Aby zrozumieć moje odpowiedzi musi pan również studiować.

Pytanie: Jeśli Stwórca lub Wyższe światło jest stałe i nie zmieniło się, w jaki sposób mógł On sam siebie ograniczyć? I jak jest to możliwe, że Stwórca cokolwiek stworzył?

Moja odpowiedź: Jednakowy, stały i niezmienny oznacza, że nie zmienia On swojej intencji i działania - jest On zawsze „dobry i czyni dobro “, pomimo faktu, że Jego działania wydają się nam sprzeczne.

Sam nie możesz zostać “człowiekiem”.

Pytanie które otrzymałem: Nauka kabały uczy nas struktury światów duchowych i odczuwania, gdy stopień “człowieka” otrzymamy. Kiedy osiągniemy ten stopień, poziom, rozpoznamy wszystko co kabaliści odkryli. Inaczej kabaliści nie mogli by napisać wszystkich swoich książek. Więc po co są studia kabały jeżeli można samemu osiągnąć ten stan?

Moja odpowiedź: Studiujemy naukę kabały w celu osiągnięcia tego stanu szybciej. Inaczej bedziemy jak dziecko, które zaczyna swoje życie podobnie do prehistorycznego człowieka, który odkrywa na nowo te same prawa, przechodząc znowu od poczatku ten sam rozwój. Przygotowujemy świat do tego i tworzymy system do wychowania dzieci, aby były przygotowane na świat duchowy.

Nowe badania: bycie inteligentnym jest zdrowe.

Wiadomości (przetłumaczone z Medical News Today): “Genetyczny fitness może wyjaśnić, dlaczego inteligentni ludzie są zdrowsi od mniej inteligentnych”. Naukowcy z Wielkiej Brytanii i USA odkryli, że ludzie inteligentni są częściej zdrowi, i że można to przypisać temu co określane jest jako genetyczny “czynnik kondycji”. Zarówno kondycja fizyczna (zdrowie), jak również kondycja mózgu (inteligencja) mogą się różnić z powodów genetycznych. [Badacze] stwierdzili, że niższa inteligencja wpływa na różne problemy zdrowotne mocniej, niż czynniki związane ze stylem życia.

Mój komentarz: Nasza inteligencja zależy od natury, lecz nasza edukacja zależy od nas samych. To jest sposób, w jaki człowiek może zmienić swój los. Zazdrość, zawiść i pragnienie sławy, popularności i moc, pomagaja człowiekowi w rozwoju jego inteligencji i kreatywności oraz w prowadzeniu zdrowszego stylu życia.