Dwa pytania, które otrzymałem dotyczące dzielenia się swoimi wrażeniami z innymi ludźmi:
Pytanie: W odpowiedzi na pewne pytanie, powiedział Pan: „nie rozmawiaj na temat Kabały z nikim, poza osobami, z którymi studiujesz”. Lecz jeśli tak, to w jaki sposób mamy zachęcić ludzi do Kabały? Mam wrażenie, że jeśli nie napomknę pewnym ludziom o tym temacie, czy też nie dam im wskazówki, to Ci ludzie nigdy nie zorientują się nawet, że coś takiego istnieje, a przynajmniej nie w tym życiu.
Moja odpowiedź: Jak najbardziej możesz dawać ludziom „wskazówki”, lecz nic ponad to. Nie możesz nikogo zmuszać. W szczególności powinieneś podchodzić z dystansem do ludzi, z którymi masz stały kontakt. Lepiej będzie jeśli ktoś inny zainteresuje ich tym tematem. Utrzymuj z nimi normalne stosunki na poziomie tego świata.
Pytanie: Czy uczeń bez duchowego osiągnięcia może polegać na swoim bezpośrednim intelektualnym rozumieniu prac Baal HaSulama? Słuchałem lekcji Bnei Baruch i czytałem Talmud Dziesięciu Sfirot, niemalże każdego dnia od ponad roku. Za każdym razem gdy czuję, że coś rozumiem, mam silne pragnienie, by podzielić się tym z innymi studentami. Czy mogę zapisać swoje myśli i to, co udało mi się zrozumieć i dać to innym do przeczytania? Czy też mogę podzielić się tym tylko z ludźmi, którzy osiągnęli już pewien poziom w duchowym rozwoju?
Moja odpowiedź: Możesz, lecz nie przeciążaj tym innych. Podziel się tym tylko po to, żeby nawiązać kontakt. Koniec końców, skupiając się na tym, nie będziesz studiował podstawowych materiałów, myśli kabalistów, lecz swoje własne.
Zapisany w: Duchowość od admin - Bez komentarzy →